gosik3911

gosik3911: jestem offline


30 lat, Ciechanów


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 1
Wrzesień: 0

Moje dzieci
Maja
4 lata
11 miesięcy i 27 dni

Jestem w ciąży
Data planowanego porodu:
24 września
Skontakuj się ze mną

gg: 16143775

Ostatnie logowanie
14 października 2011

Kilka słów o mnie
...

Napisz wiadomość do gosik3911 na tablicy...

  • atb

    atb napisała:

    Hej Kobietki !!! U nas drugi dzień burzowo, deszczowo,wogóle czerwiec brzydki zaledwie pare dni słońca było.Wczoraj mieliśmy z mężem czwartą rocznicę ślubu,pogoda była wtedy cudowna tak samo nasz ślub ,który braliśmy na Jasnej Górze w Częstochowie, na który pojechaliśmy tylko ze świadkami,oj chciałabym to przeżyć jeszcze raz.....,pozdrawiam gorąco :))))

    Dodane 21 czerwca 2012

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Życzymy Wam i całej Rodzinie abyście na co dzień przeżywali swoje własne święto 'zmartwychwstania' poprzez odradzanie się w waszych sercach miłości do najbliższych oraz wiarę w potęgę i trwałość uczucia. Wesołych Świąt Wielkanocnych! Igorek,Ania i Sebastian Zdrojewscy

    Dodane 6 kwietnia 2012

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Spokoju i radości, tylko miłych gości! Smacznej Wigilii i całusów moc - w tę najpiękniejszą w roku noc! Szczęścia kilogramów, ze śniegu bałwanów! Życzliwych ludzi wokół, żadnej łezki w oku, Przyjaciół jakich mało. Przez życie idźcie śmiało! Niech miłość bez ustanku Was dotyka. A w Nowym roku szczęście spotyka!

    Dodane 23 grudnia 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Dziekuję za wpisy!!! ja ostatnio mało jestem na Polkach,ciagle brakuje mi czasu żeby usiąść w spokoju przed komputerem.Pozdrawiam gorąco i życzę cudownej nocki :)))

    Dodane 26 listopada 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Wasze komentarze

    zgłoś
    atb 26 listopada 2011 atb napisała:

    Gratuluję ślicznej córeczki :)))




  • atb

    atb napisała:

    Witam! My z Igorkiem całkowicie sami w domku od środy,mąż w szpitalu,dzis miał przyspieszony 3-godzinny zabieg usuwania polipów i czyszczenia całych zatok. A mnie dopadł katar i gardło boli,małego też męczy katarek, pierwszy raz złapał. Nie chce jesć ,w nocy się budzi tak jak budził. Marzy mi sie spokojny sen.....Zapomnialam dodac że dwa tygodnie temu tak biegał pod blokiem,zawadził sie o moja nogę i runął na ziemię na buzię,że naruszył sobie górną prawą jedynkę. Życze Wam Poleczki spokojnego,udanego weekendu :)))))

    Dodane 7 października 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Kochane Poleczki życze Wam spokojnej nocki i słodkich snów,Jutro z synkiem po południu jedziemy na noc do moich rodziców na wieś,pójdziemy sobie na grobek naszego pieska. Minął juz tydzień a ból sie nie zmniejsza tak bardzo mi jej brakuje,mam wyrzuty sumienia że może za wcześnie,że nie dałam jej jeszcze szansy.Była takim malutkim a silnym pieskiem ze wszystkiego co jej sie przytrafiało wykarskała się. Przykro mi że jak urodził sie mały nie miałam już dla niej tyle czasu co kiedyś. Starość jest okrutna,może nie dostrzegałam albo nie chciałm dostrzec że już się męczyła,nie widziała,nie słyszała,obijała o meble i ściany.Jutro zobaczę te bokserkę,która przybłąkała się do moich rodziców w dzień uśpienia Misi,pozostaje mi wierzyć że to ona tylko w innym futerku. Usiądziemy w końcu z mamą w moim starym pokoju,pogadamy pewnie i popłaczemy sobie.... Trzymajcie się Kochane i dziekuje za wszystkie słowa otuchy!!!!

    Dodane 9 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Życzę spokojnej nocki i słodkich snów. :)))) Co do pieska to się trzymam ale jest chwilami ciężko. Pomógł mi troszkę Tekst autorstwa dr Ewy Walkowicz "dlaczego",który znalazłam na stronie http://teczowymost.atspace.com/. Wierzę że kiedyś,kiedyś spotkamy się za tęczowym mostem i jako małe duszyczki znów usiądziemy sobie na gorącej plaży i będziemy patrzeć w morze,tak jak na naszych,wspólnych najlepszych wakacjach.Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności w dzień uśpienia mojej Misi do mojej mamy na wsi przybłąkała się duża suczka brązowa bokserka. Mama do mnie dzwoniła że ją karmi a ta ją liże po brodzie,kładzie głowę na kolanach,także to mi dodaje otuchy.

    Dodane 5 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Wasze komentarze

    zgłoś
    atb 6 września 2011 atb napisała:

    http://nk.pl/#profile/28602057 - foteczki mojej psinki




  • gosik3911

    gosik3911 napisała:

    jeszcze 3 tygodnie :)

    Dodane 5 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Oj dawno mnie nie było... mąż wrócił po zwolnieniu do pracy ale jeszcze czeka go tomografia i nieunikniony zabieg usunięcia polipa w zatokach. Ja miałam dziś straszny dzień,musiałam podjąć najtrudniejszą jak dotąd decyzję w moim życiu o uśpieniu pieska. Misia była z nam tylko 4 lata,ktoś wyrzucił ją z smochodu i ją przygarneliśmy,jeździła z nami wszędzie była wierną przyjaciółką.Weterynarz dziś stwierdził że miała pewnie z 19 lat ale tak naprawdę nikt tego nie wie. Męczyła już ostatnio,nie widziała,nie słyszała,miała kłopoty z zębami itd nie chciała juz jeść choć gdy jadła to już nie wchłaniała i ważyła nie cały kilogram.A ja cały czas myslę czego nie zrobiłam albo co mogłam dla niej zrobić żeby jeszcze z nami była .....

    Dodane 2 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Spokojnej nocki, słodkich snów :)))

    Dodane 15 sierpnia 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto